6 Comments

  1. A ja nie o zupie, choć niewątpliwie zasługuje na uwagę i po brzegi kubek wypełniony jest moimi smakami. Ciecierzycę mam zawsze na tzw.podorędziu, moczę ją , gotuję i zamrażam miękkie koraliki , by gdy przyjdzie ochota uzupełnić nimi potrawę.
    Spacer w Twoim towarzystwie po parku przeżyłam bardzo miło, zachwycałam się Twoim światem i chuchałam w dłonie razem z Tobą. Pięknie widzisz otoczenie i umiesz się dzielić wrażeniami. Serdecznie Cie pozdrawiam z nadzieją,że znowu mnie zaprosisz na przechadzkę.

Comments are closed.