8 Comments

  1. Nawet gdybym nie przepadała za ruskimi pierogami, choć tak oczywiście nie jest, bo je uwielbiam – to po Twoim opisie i przedstawionych zdjęciach – na pewno bym je polubiła. Wiesz jak skusić i czym zachęcić. 🙂

    • RUskich nie da się nie lubić 🙂 Nawet w wersji “krowiej” 🙂 Cieszę się, że ta moja ruska wersja też się podoba, może dzięki temu wrócą na polskie stoły? Bryndzę kupić jest coraz łatwiej, warto spróbować czegoś “starego – nowego” 🙂

Comments are closed.