2 komentarze

  1. Lubię do Ciebie zaglądać Agnieszko.Twoje dania są tak ciekawe, że wręcz zmuszają do poszukiwania wiadomości. Tym razem ciekawostką dla mnie był liść kafiru. Ciekawość zaspokoiłam, a danie z rybką z chęcią bym „wciągnęła”.

    • Danusiu! Jak dawno nie pisałaś. Ja też nie bez winy, bo tylko do Ciebie zaglądam, ale śladów nie zostawiam. Wybacz, proszę.
      Co do kafiru – liście kupiłam, bo były. I jestem zachwycona. Dużo przyjemniejszy, lekko cytrusowy smak i przyjemny, świeży zapach. Warto poszukać i wypróbować.
      Fajnie być inspiracją 😛

Comments are closed.