8 komentarzy

  1. Uwielbiam tę zupę, nieważne czy jesienna, czy zimowa, ja jadam ją nawet latem. Zawsze gdy tylko przyjdzie mi ochota. Od jakiegoś czasu się do niej przymierzam, ale zawsze sięgam po coś innego…

    • Znam to. 🙂 Cebulowa wydaje się tak banalna, że każda inna jest lepszym wyzwaniem. Ale warto, zdecydowanie warto zrobić cebulową. 🙂 Dziękuję za odwiedziny.

  2. Wspaniała zupa cebulowa, z piwem jeszcze nie robiłam. Będę musiała spróbować, a moja druga połowa będzie zachwycona. 😉 Ja zapiekam ją w chlebkach, oczywiście domowych. 🙂

    • Wszechmocny Admin zaleca: piwo koniecznie pszeniczne. Inne są zbyt gorzkie i po długim gotowaniu zupa jest nie do przełknięcia. 🙂 A w chlebkach nie zapiekałam, muszę spróbować.

  3. Gosen Emes

    A czy bez piwa też może być? jednak skoro to jest pszeniczne piwo to gluten chyba też tam jest? Mam teraz czas bezalkoholowy i chciałabym zrobić tę zupkę, ale bez piwa 🙂

    • Bez piwa też może być 🙂 Możesz zastąpić winem białym, cydrem albo, jeśli zupełnie bezalkoholowo, łyżką (lub dwiema) octu balsamicznego.
      Zawartość glutenu w piwie jest różna, ale waha się od 1 – 100 mg na 0,5l; jedna kromka chleba zaś zawiera 3 – 4 g glutenu. Jeśli nie mamy stwierdzonej nietolerancji glutenu, a jedynie go ograniczamy w diecie, to spokojnie można sobie na szklankę piwa do zupy pozwolić. 🙂

      Dziękuję za odwiedziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *